Kiedy firma naprawdę potrzebuje strony internetowej? - Codemove - Tworzenie stron internetowych Onepage, Multipage, Landing page

Kiedy firma naprawdę potrzebuje strony internetowej?

Nie każda firma potrzebuje strony od razu. I nie każda powinna ją robić na tym etapie. Problem w tym, że decyzja często zapada zbyt wcześnie albo zbyt późno. W efekcie strona albo nie działa, albo nie ma sensu.

Decyzja
6 min czytania

Strona internetowa pojawia się jako oczywistość przy prowadzeniu firmy. Masz firmę, więc robisz stronę. Logiczne. Ale samo uruchomienie strony jest punktem startowym tylko w sensie technicznym. W sensie praktycznym niczego nie gwarantuje.

Wiele stron powstaje i na tym się kończy. Są dostępne, działają, można je komuś pokazać. Ale nie mają żadnej konkretnej realnej roli w firmie. Nie porządkują oferty, nie prowadzą użytkownika do decyzji, nie odciążają właściciela z powtarzania tych samych rzeczy przy każdym zapytaniu. Istnieją, bo ktoś zdecydował, że firma powinna je mieć. Żeby strona robiła coś więcej niż istniała, musi być poprzedzona czymś, bez czego nie może działać.

Strona opiera się na tym, co już masz – i tu jest sedno

To jest rzecz, którą najtrudniej przyjąć na etapie decyzji o stronie. Strona internetowa nie tworzy oferty, nie porządkuje firmy i nie rozwiązuje problemów, które istniały przed jej powstaniem. Przenosi to, co już jest, do internetu. Jeśli to, co jest, nie jest poukładane – strona tylko to pokaże w bardziej widoczny sposób.

Jeśli nie wiadomo, do kogo kierowana jest usługa, co jest w niej najważniejsze i dlaczego ktoś ma się zdecydować na kontakt – strona nie odpowie na te pytania za firmę. Będzie zbiorem informacji, przez który każdy użytkownik przejdzie i sam wyciągnie wnioski. Większość wyciągnie wniosek, że nie wie wystarczająco dużo, żeby napisać.

Strona, która ma prowadzić do decyzji, potrzebuje firmy, która wie, co chce osiągnąć i do kogo mówi. Bez tego jest tylko ładnie zaprojektowaną wizytówką.

Jak wygląda moment, w którym strona internetowa to faktycznie dobry pomysł?

Firma działa. Klienci się pojawiają – z polecenia, z kontaktów, czasem z ogłoszeń. Wiesz, o co pytają, zanim się zdecydują. Wiesz, co powtarza się w każdej rozmowie sprzedażowej. Masz przykłady pracy, które możesz pokazać, i opinie, które coś mówią o tym, jak wygląda współpraca.

W tym momencie strona internetowa dla firmy zaczyna mieć sens. Nie jako eksperyment, ale jako uporządkowanie tego, co już działa. Strona zbiera te elementy i zamienia je w proces, który działa bez angażowania właściciela za każdym razem.

To jest zupełnie inna rola niż strona robiona na zasadzie zobaczę, co z tego wyniknie. I ta różnica widoczna jest po kilku miesiącach od uruchomienia.

Strona zrobiona za wcześnie wraca jako kolejny projekt

Firma decyduje się na stronę zanim oferta jest poukładana. Strona powstaje, wygląda dobrze, właściciel jest zadowolony w dniu oddania. Problem pojawia się kilka miesięcy później.

Oferta się zmienia. Pojawiają się nowe usługi, inne priorytety, inne grupy klientów. Strona przestaje pasować do tego, czym firma faktycznie jest. Każda zmiana jest trudniejsza, bo strona nie była projektowana z myślą o tym, co przyszło potem. W pewnym momencie pojawia się myśl, że łatwiej zrobić ją od nowa niż poprawiać.

I tak firma płaci drugi raz za projekt, który mógłby być pierwszym – gdyby decyzja o stronie przyszła w odpowiednim momencie. To jest realna cena strony zrobionej za wcześnie. Nie cena samego projektu, ale suma dwóch projektów i czasu straconego między nimi.

Sprawdź moją ofertę

Zastanawiasz się, czy to dobry moment na stronę internetową?

Moment stworzenia strony wpływa nie tylko na budżet, ale też na późniejszą skuteczność projektu. Sprawdź, jak planuję zakres, proces realizacji i rozwój strony dopasowany do etapu firmy.

Zwlekanie z decyzją o stronie internetowej też ma swój koszt

Z drugiej strony można z tą decyzją zwlekać zbyt długo. Firma działa, klienci są, wszystko jakoś się toczy – ale każde zapytanie zaczyna się od tłumaczenia oferty od początku. Nie ma jednego miejsca, które to porządkuje, które odpowiada na pytania zanim ktoś je zada i które pozwala potencjalnemu klientowi ocenić, czy firma jest tym, czego szuka.

To zaczyna zajmować czas – rozmowy, maile, powtarzanie tych samych rzeczy przy każdym kolejnym zapytaniu. Strona w tym momencie nie jest dodatkiem. Jest odciążeniem. Przejmuje część komunikacji i sprawia, że właściciel nie zaczyna od zera przy każdym kontakcie.

Firma, która jest gotowa na stronę i jej nie ma, traci czas, który strona mogłaby oszczędzać. Firma, która ma stronę, zanim jest gotowa, traci pieniądze na projekt, który nie może działać tak jak powinien.

Co powinno działać w firmie zanim pojawi się decyzja o stronie?

Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, kiedy firma jest gotowa na stronę. Ale są pytania, które pomagają to ocenić.

  • Czy oferta jest na tyle jasna, że można ją opisać w kilku zdaniach?
  • Czy wiadomo, kto jest typowym klientem i z jakim problemem przychodzi?
  • Czy jest coś do pokazania – przykłady pracy, opinie, rezultaty?
  • Czy proces sprzedaży jest na tyle powtarzalny, że strona mogłaby go częściowo zastąpić?

Jeśli odpowiedzi na te pytania są konkretne – strona jest następnym logicznym krokiem. Jeśli są niepewne – lepiej je doprecyzować zanim projekt się zacznie. Strona zbudowana na niepewnych fundamentach będzie stroną, która za rok wymaga przebudowania lub stworzenia jej od nowa.

Strona jako narzędzie, nie dowód na istnienie firmy

Kiedy strona internetowa traktowana jest jako dowód na to, że firma poważnie podchodzi do swojej działalności, staje się celem samym w sobie. Ważne jest to, żeby była – a nie to, co robi.

Strona, która jest narzędziem, ma konkretną rolę. Porządkuje ofertę w sposób zrozumiały dla osoby, która nic o firmie nie wie. Prowadzi tę osobę do decyzji o kontakcie. Odpowiada na pytania, które pojawiają się przed pierwszą rozmową. Odciąża właściciela z pracy, którą strona może wykonać bez jego udziału.

Taka strona ma sens wtedy, kiedy jest na czym ją zbudować. I właśnie dlatego pytanie, kiedy firma jej potrzebuje, jest ważniejsze niż pytanie, jak ma wyglądać.

Jeśli czujesz, że twoja firma jest gotowa na ten krok

Jeśli masz poukładaną ofertę, wiesz, kto jest twoim klientem i szukasz kogoś, kto zaprojektuje stronę z myślą o tym, co już działa w twojej firmie – wypełnij formularz poniżej.

Jestem freelancerem z kilkuletnim doświadczeniem w projektowaniu i wdrażaniu stron WordPress. Przed każdym projektem chcę zrozumieć, jak firma funkcjonuje i co ma osiągnąć dzięki stronie internetowej. Dopiero na tej podstawie projekt ma szansę zrobić to, po co powstaje.