Próba poprawiania strony internetowej to najczęstszy pierwszy krok, kiedy coś nie działa. Zaczynasz zmieniać teksty, zdjęcia, układ, instalujesz kolejne wtyczki do już niemałej kolekcji. Czasem dochodzą do tego większe rzeczy, które zaczynają pochłaniać kolejne środki pieniężne i czas.
Przez chwilę wydaje Ci się, że strona działa lepiej, wygląda inaczej i teraz już klienci zaczną się odzywać. Jednak tak się nie dzieje. Zapytania nadal się nie pojawiają, wejść jest tyle samo co było, a strona dalej nie spełnia swojej roli.
Zaczynasz się zastanawiać nad tym, co teraz warto zmienić. Prawda jest jednak taka, że w takim przypadku problem jest bardziej złożony, niż Ci się wydaje.
Zmieniasz detale, ale problem jest gdzie indziej
W wielu przypadkach strona została zrobiona jako wizytówka. Ma być, ma wyglądać, ma coś pokazywać. I na tym się kończy. Nie ma ustalonego celu, nie ma przemyślanej struktury, nie ma decyzji, jak ktoś ma przez tę stronę przejść i co ma na niej zrobić.
Często powstaje na gotowym motywie albo jest w całości wygenerowane przez AI. Układ jest narzucony z góry, sekcje są losowe i znajdują się w losowych miejscach, a treści dopasowane do tego, co już jest, zamiast wynikać z Twojej oferty. I wtedy zaczyna się poprawianie.
Zmieniasz zdjęcie na wideo, poprawiasz kolory, przepisujesz fragment tekstu. Dokładasz coś, co wydaje się lepsze. Tylko że to dalej są zmiany powierzchniowe. Jeśli sama konstrukcja strony nie ma sensu, jeśli nie prowadzi użytkownika i nie odpowiada na to, czego szuka, to takie poprawki niczego nie zmienią. Strona będzie wyglądać trochę inaczej, ale dalej będzie działać tak samo.
Dlaczego większość stron firmowych nie działa tak, jak powinna?
Strona powstała dobrych kilka lat temu
Technologia zmienia się bardzo szybko. Strony robione kilka czy kilkanaście lat temu powstawały w zupełnie innych realiach. Inne podejście do projektowania, inne standardy, inne oczekiwania użytkowników. I to nie jest jeden problem.
Takie strony zazwyczaj mają kilka rzeczy zrobionych źle naraz. Wolne działanie, przestarzały wygląd, brak dostosowania do telefonów, błędy w strukturze, problemy techniczne, stare rozwiązania, które dziś już się nie sprawdzają. To nie są pojedyncze błędy, które można poprawić jedną czy dwoma zmianami. To cała lista rzeczy, które wymagają zmiany.
Do tego dochodzi jeszcze jedna kwestia. Jeśli taka strona przez lata nie była aktualizowana, to często jest po prostu zostawiona sama sobie. Stare wtyczki, stare rozwiązania, brak jakiejkolwiek kontroli nad tym, co się tam dzieje. W takim przypadku przeprowadzanie kolejnych poprawek nie ma już sensu bo pochłania czas i pieniądze, a efekt ostatecznie i tak nie będzie dorównywał nowej stronie internetowej.
To nie jest kwestia odświeżenia. Tu trzeba podejść do tematu od początku i zbudować stronę jeszcze raz.
Strona internetowa sprawiała problemy techniczne już w przeszłości
Jeśli strona miała problemy wcześniej, bardzo często będą wracać. I zwykle tu nie chodzi o jedną rzecz. To jest miks różnych złych decyzji, które były podjęte na etapie tworzenia.
Często są to strony na WordPressie, ale zrobione w sposób, który od początku generuje problemy. Gotowy motyw z setką opcji, z których używane jest właściwie kilka. Do tego wtyczka do jednego elementu, kolejna do drugiego, jeszcze jedna, żeby coś naprawić po poprzedniej. Z czasem robi się z tego ogromny bałagan. Każda wtyczka coś ładuje, coś nadpisuje, coś ze sobą koliduje. Do tego dochodzą stare wersje, brak aktualizacji albo aktualizacje, które coś psują.
W praktyce wygląda to tak, że zaczynasz coś poprawiać, zmieniasz jeden element, chwilę jest spokój, a potem pojawia się kolejny problem, często zupełnie gdzie indziej. I tak w kółko.
W Twojej firmie zmieniła się strategia
Wprowadzasz zmiany na stronie, ale one nie przynoszą efektu, bo sama strona została zaprojektowana pod zupełnie inną strategię Twojej firmy. Na początku mogła być dobrze dopasowana do oferty i klientów. Tyle że w międzyczasie zmienił się kierunek działania. Doszły nowe usługi, inne przestały mieć znaczenie, zmieniła się grupa docelowa. Strona tego nie uwzględnia.
Zaczynasz więc coś dokładać, przepisywać, przesuwać. Tylko że robisz to na strukturze, która powstała pod inne założenia. I dlatego to nie działa. Bo to nie jest kwestia pojedynczej zmiany, tylko tego, że cała konstrukcja strony nie pasuje już do tego, jak działa firma.
W takiej sytuacji kolejne poprawki nie mają większego znaczenia. Trzeba na nowo poukładać strukturę pod aktualną ofertę i sposób działania, zamiast próbować dopasować wszystko do starego układu.
Sygnały, że strona internetowa Twojej firmy przestała pomagać i zaczęła przeszkadzać
Nie masz dostępu do tego, co naprawdę trzeba zmienić
Czasem trudność stanowi sama edycja strony internetowej. Zamiast skupić się na zmianie, zaczynasz szukać, gdzie co się w ogóle znajduje. Coś przestaje działać, nie wiesz gdzie to poprawić i nie masz pewności, czy kolejna zmiana nie popsuje czegoś innego.
Do tego dochodzi ograniczony dostęp. Panel jest zaprojektowany w taki sposób, że możesz zmienić tylko część rzeczy. Edytujesz to, co masz pod ręką, ale niekoniecznie to, co faktycznie powinno zostać zmienione. W praktyce kończy się to tym, że nic na niej nie zmieniasz. Bo nie wiesz jak albo nie chcesz ryzykować.
Druga opcja to kontakt z programistą. Każda zmiana, nawet drobna, wymaga napisania wiadomości, czekania na odpowiedź i dodatkowego kosztu. Problem w tym, że takie rzeczy rzadko są dla niego priorytetem, więc przeciąga się to w czasie albo w ogóle nie jest robione. Strona zostaje taka, jaka była na początku, mimo że firma się zmienia.
Nowa strona może być zaprojektowana inaczej. Panel jest dopasowany do sposobu pracy, a edycja nie wymaga zastanawiania się nad każdym krokiem ani angażowania kogoś z zewnątrz.
Rozważasz przebudowę swojej strony internetowej zamiast kolejnych poprawek?
Nie każdą stronę da się skutecznie poprawić pojedynczymi zmianami – czasem problem dotyczy całego fundamentu projektu. Zobacz, jak oceniam takie sytuacje i podchodzę do planowania nowych realizacji.
Kiedy nie trzeba tworzyć strony internetowej od nowa?
Nie każda strona wymaga tworzenia od nowa. Są sytuacje, w których wystarczy odświeżenie, a naprawienie pewnych błędów nie wygeneruje kolejnych. Kiedy struktura jest przemyślana, technologia jest aktualna, a strona nie sprawia problemów od strony technicznej. W takich przypadkach problem zwykle dotyczy wyglądu albo drobnych rzeczy, które wystarczy poprawić i cieszyć się działającą stroną internetową. Treści są, ale wymagają tylko uporządkowania. Struktura działa korzystnie na pozyskiwanie klientów, ale można ją poprawić. Całość potrzebuje ujednolicenia i dopracowania detali. Wtedy poprawki mają sens. To nie jest zmiana wszystkiego, tylko uporządkowanie tego, co już jest i działa.
Strona, która nie wymaga ciągłego poprawiania
Pracuję tak, żeby strony internetowe tworzone przeze mnie nie były projektem na chwile.
Każda realizacja jest przygotowana tak, żeby nie wracać do tych samych problemów po kilku miesiącach.
- technologia jest dobierana do projektu i przygotowana tak, żeby nie ograniczała rozwoju w przyszłości
- struktura powstaje na podstawie rozmowy o firmie, ofercie i klientach, a nie na bazie gotowego schematu
- strona jest przygotowana pod SEO od początku, a nie dopiero po wdrożeniu
- projekt ma unikalny wygląd i nie powiela rozwiązań z innych stron
- od strony technicznej jest lekki, stabilny i pozbawiony zbędnych dodatków
- panel administracyjny jest dopasowany do Ciebie i pozwala na łatwą edycję bez ryzyka
- strona jest przygotowana pod rozwój, a nie tylko pod moment oddania
Dzięki temu nie ma potrzeby jej ciągłego poprawiania. Jeśli potrzebujesz swojej pierwszej strony albo myślisz o nowej, bo obecna nie spełnia swojej roli, możesz się odezwać. Na spokojnie przeanalizujemy Twoją sytuację i zobaczymy, jakie rozwiązanie będzie odpowiednie.